Szukaj :
Witamy w Pomorskiej Izbie
Finansowo-Handlowej Sp. z o.o.

ZAPRASZAMY
 
Misja
O Firmie
Kontakt

+ PARTNERZY

Login :
 
Hasło :

+ NEWSLETTER

Zapisz e-mail :

Jeśli chcesz być informowany o naszych aktualnościach wpisz swój adres emailowy. Szanujemy Twoją prywatność.
Firma PIFH Sp. z o.o.nie udostępni nikomu Twojego adresu. W każdej chwili możesz sie wypisać:

Usuń e-mail :
Uwagi do wpływu rosyjskiego embarga na polską gospodarkę

   W związku z zaostrzaniem się sytuacji w stosunkach międzynarodowych Rosji z Unią Europejską oraz wprowadzaniem kolejnych sankcji wobec Rosji oraz jej obywateli, rząd rosyjski postanowił wprowadzić embargo handlowe na import niektórych kategorii towarów z dniem 7 sierpnia. Wcześniej obostrzenia w handlu dotyczyły wąskiej grupy produktów, a w stosunku do  Polski były to obostrzenia głównie w zakresie owoców.  Jako bezpośrednią przyczyna zakazu handlu Rosja podała wprowadzenie sankcji tydzień wcześnie przez Unię Europejską  w zakresie bardzo istotnych dla Rosji sektorów gospodarki takich jak energetyka, bankowość, przemysł technologiczny oraz zbrojeniowy.  Szacuje się, że dotychczasowe presje wywierane na rynek rosyjski spowodowały odpływ z niego kapitału powyżej 100 mld dolarów amerykańskich, a dodatkowo nie zauważono jeszcze zwiększenia zakładanych działalności gospodarczych na terenie Federacji Rosyjskiej.

            Na początku września przygotowany został kolejny pakiet sankcji unijnych wobec Rosji jako odpowiedź na jej zaangażowanie na Ukrainie, ma on zostać wprowadzony w przypadku złamania rozejmu między Ukrainą oraz separatystami. Obejmować ma on – rozszerzenie listy osób z zakazem wjazdu do UE, zamrożenie aktywów, restrykcje kredytowe wobec rosyjskich firm, zakaz eksportu do Rosji towarów o podwójnym zastosowaniu.

            W najbliższym czasie należy się spodziewać znaczącego pogorszenia wielkości wymiany handlowej Polski z państwami Unii Celnej – Rosji, Kazachstanu oraz Białorusi. Rosja zapowiedziała, że w razie omijania nałożonego zakazu handlu poprzez reeksport przez terytorium pozostałych państw Unii Celnej, możliwe jest albo rozciągnięcie embarga na te produktu w stosunku do Białorusi oraz Kazachstanu, albo wymuszenie na nich nałożenia identycznych zakazów importu, jak to uczyniła to Rosja.  Rosja 19 sierpnia poinformowała, że wykryła pierwsze próby reeksportu poprzez terytorium Białorusi. Na początku września pojawiały się informację o możliwym reeksporcie polskich towarów do Rosji oraz zakupie przez Białoruś 200 tys ton polskiego mleka, jego przetworów oraz jabłek. Jednak z ostatnich informacji wynika, że Białoruś póki co jedynie planuje wspólne inwestycje bez reeksportowania polskich towarów na rynek Federacji Rosyjskiej.

           W dniu 20 sierpnia Kazachstan oraz Białoruś zapowiedziały że nie przyłączą się do wprowadzonego embarga przez Rosję, mimo tego iż stanowią wspólnie Unię Celną z Rosją.

             Natomiast reeksport polskich towarów zaproponowała Turcja, jednakże można się spodziewać, że takie rozwiązanie jest mało realne, ponieważ zdecydowanie Rosja będzie reagować na takie próby ze strony tureckiej.

            Przede wszystkim należy przedstawić jak wygląda wymiana handlowa Polski z zagranicą. Polska w 2013 roku wyeksportowała za granicę towary łącznie za sumę 152,8 mld euro oraz importowała towary za 155,1 mld euro. Głównym partnerem handlowym Polski są kraje należące do Unii Europejskiej (82,3 % eksportu), natomiast Rosja w 2013 roku była piątym pod względem wielkości importerem polskich produktów, a nie biorąc pod uwagę Unii Europejskiej  - drugim.  W 2013 roku polscy przedsiębiorcy wyeksportowali towary łącznie do Rosji za 8,14 mld euro (ponad 34 mld zł).  Z rynkiem rosyjskim współpracuje 9.000 polskich przedsiębiorców. Eksport ten stanowił 5,6% całego polskiego eksportu, natomiast na Ukrainę  2,8% w 2013 roku.

            W rozbiciu na kategorie produktów eksportowych na rynek rosyjski, polski eksport kształtował się następująco w 2013 roku:

-         kotły, maszyny i urządzenia mechaniczne – 1245 mln euro,

-         urządzenia elektryczne – 916 mln euro,

-         pojazdy nieszynowe – 778 mln euro,

-         tworzywa sztuczne – 406 mln euro,

-         owoce i orzechy jadalne – 341 mln euro

-         olejki eteryczne, perfumy – 287 mln euro,

-         produkty farmaceutyczne – 241 mln euro,

-         wyroby z żeliwa i stali – 228 mln euro,

-         meble – 220 mln euro,

-         narzędzia z metali nieszlachetnych – 197 mln euro,

-         papier i tektura – 192 mln euro,

-         środki barwiące i ekstrakty barwników = 191 mln euro,

-         warzywa – 174 mln euro,

-         art przemysłowe różne – 167 mln euro,

-         obuwie – 167 mln euro,

-         mięso i podroby – 160 mln euro,

-         kauczuk i wyroby z kauczuku – 154 mln euro,

-         nabiał, jaja, miód – 142 mln euro,

-         chemia organiczna – 122 mln euro,

-         statki i konstrukcje pływające – 108 mln euro,

-         przetwory z owoców i warzyw – 105 mln euro,

-         art różne z materiałów nieszlachetnych -100 mln euro,

-         prasa i art przemysłu poligraficznego – 97 mln euro,

-         art optyczne, medyczne, chirurgiczne – 95 mln euro,

-         żeliwo i stal – 90 mln euro,

-         mydło, preparaty piorące, woski - 85 mln euro,

-         inne różne przetwory spożywcze - 82 mln euro,

-         paliwa mineralne - 77 mln euro,

-         drewno i art z drewna, węgiel drzewny - 70 mln euro.

 

            Klasyfikując eksport pod względem konkretnych produktów, to Polska w 2013 roku wyeksportowała do Rosji najwięcej:

-         części do aparatury- 374 mln euro,

-         jabłka, gruszki – 273 mln euro,

-         części i akcesoria do pojazdów – 258 mln euro,

-         leki – 222 mln euro,

-         kity – 207 mln euro,

-         nadwozia do pojazdów silnikowych – 174 mln euro,

-         brzytwy, maszynki do golenia i żyletki – 164 mln euro,

-         leki – 163 mln euro,

-         podpaski higieniczne, tampony, pieluchy – 150 mln euro,

-         kosmetyki – 145 mln euro,

-         obuwie – 135 mln euro,

-         ostrza do maszynek do golenia – 111 mln euro,

-         sery i twarogi – 107 mln euro,

-         podgrzewacze do wody, aparatura do ogrzewania – 106  mln euro,

-         meble – 101 mln euro,

-         mięso wieprzowe świeże, schłodzone lub zamrożone – 99 mln euro,

-         ciągniki – 96 mln euro,

-         papier, tektura, wata celul., - 94 mln euro,

-         sery – 91 mln euro,

-         urządzenia chłodzące – 89 mln euro,

-         kwasy polikarboksylowe, bezwodniki, halogenki, nadtlenki – 88 mln euro,

-         aromatyczne kwasy polikarboksylowe, bezwodniki, halogenki, nadtlenki – 86 mln euro,

-         piece, kuchenki, płyty kuchenne – 86 mln euro,

-         mięso wieprzowe zamrożone, bez tusz, półtusz, szynek oraz łopatek z kośćmi – 86 mln euro,

 

            Wskaźnik PMI określa koniunkturę sektora przemysłowego i jest wyliczany na podstawie pięciu parametrów -  nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Wartość wskaźnika powyżej 50,0 oznacza ożywienie w sektorze. W przypadku Polski od lutego występuje  systematyczny spadek wskaźnika miesiąc do miesiąca. Kształtowanie się wskaźnika na przełomie miesięcy:

 

2014-08

49

2014-07

49,4

2014-06

50,3

2014-05

50,8

2014-04

52

2014-03

54

2014-02

55,9

2014-01

55,4

2013-12

53,2

2013-11

54,4

2013-10

53,4

2013-09

53,1

2013-08

52,6

2013-07

51,1

2013-06

49,3

2013-05

48

2013-04

46,9

2013-03

48

2013-02

48,9

2013-01

48,6

 

            Odnotowano pogorszenie się wskaźnika PMI w strefie euro – w sierpniu spadł z 51,8  do 50,7 pkt. W przypadku konkretnych państw – Niemcy wskaźnik obniżył się z 52,4 do 51,4 pkt, Czechy – spadł do 54,3 pkt. z 56,5 pkt. miesiąc wcześniej, Węgry – spadł do 51,0 pkt. z 56,7 pkt. w lipcu, Francja - indeks zmniejszył się z 47,8 do 46,9 pkt., Włochy - spadek z 51,9 do 49,8 pkt. Spadki w większości państw odnotowywane są już od czerwca 2013 roku.

            W przypadku Rosji wartość wskaźnika w sierpniu utrzymała się na poziomie 51,0. Natomiast odnotowano po raz pierwszy od pół roku wzrost kosztów produkcji w Rosji i braki w zaopatrzeniu.

           

            W I półroczu 2014 roku znacznie zmniejszył się eksport towarów do Rosji i Ukrainy w stosunku do analogicznego okresu roku 2013. W przypadku Rosji odnotowany został spadek o 6,7% (wyniósł 4,8 mld dolarów), natomiast w przypadku Ukrainy o 23,1% (2 mld dolarów). Spodziewane są dalsze spadki wielkości eksportu. Wpierwszym półroczu 2014 roku eksport osiągnął 692,8 mln euro, wobec 874,6 mln euro rok wcześniej. Największe saldo wystąpiło w obrotach z Rosją - 490,4 mln euro (spadek z 605,7 mln euro). Saldo w obrotach z Białorusią wyniosło 142,7 mln euro (wzrost ze 136,9 mln euro), a w obrotach z Ukrainą zaledwie 1,2 mln euro (rok wcześniej 69,6 mln euro).

 

            W tym okresie eksport do UE wyniósł 82,1 % całego polskiego eksportu, natomiast Rosja odpowiadała za 4,3 % eksportu, co oznacza spadek w stosunku do analogicznego okresu 2012 roku o 0,8%. W ujęciu rocznym do maja 2014 roku eksport do Rosji zmniejszył się o 9,4%. W przypadku Ukrainy ukształtowało się to następująco -  Polscy przedsiębiorcy wyeksportowali  towary za 446 mln euro, co stanowi 1,2% polskiego eksportu (spadek o 0,1 % w stosunku do analogicznego okresu roku 2013).

            Embargo rosyjskie objęło około 65% eksportu spożywczego na teren Federacji Rosyjskiej, który w roku 2013 osiągnął poziom 1,25 mld euro. Największymi odbiorcami polskich towarów rolno-spożywczych w I półroczu 2014 roku były Niemcy (21,9%), Wielka Brytania (7,4%), Francja (6,6%), Czechy (6,0%), Rosja (5,7%). W przeliczeniu na euro do Rosji Polska wyeksportowała w I półroczu 2014 roku towary za 581,9 mln euro (I półrocze 2013 r. – 638,1 mln euro).

            Federalna Służba Celna w Rosji podaje, iż w 2013 roku  Polska wyeksportowała do Rosji owoce za 497 mln dolarów amerykańskich oraz warzywa za 250 mln dolarów. W skali całego importu Rosji tych produktów, import z Polski stanowi 9%. Import z UE owoców stanowi około 25% (Polska 7%).  W przypadku całego eksportu rolnego, do Rosji eksportowane jest 10% płodów rolnych wyprodukowanych w UE. Sektorowo do Rosji eksportowanych było w przypadku owoców 7% unijnych jabłek oraz 8% gruszek – pod tym względem Rosja była największym unijnych odbiorcą UE.

            Eksport polskich jabłek w I kwartale 2014 roku wyniósł 374 tys. ton (spadek o 20% w stosunku do 2013 r.).  Natomiast odnotowany został znaczący spadek eksportu na terytorium Rosji – I kwartał 2014 roku 195 tys. ton, I kwartał 2013 roku 295 tys. ton. W przypadku Ukrainy w tym okresie nastąpił spadek z 16,6 tys. ton do 8,9 tys. ton.

Bardzo znaczący jest wzrost eksportu jabłek na Białoruś – z 58,2 tys. ton do 91,2 tys. ton.

            Znaczne straty także będą mieli także producenci papryki – już w dwa tygodnie po wprowadzeniu embarga ceny hurtowe zostały obniżone z 3,5 zł do 1,6 zł za kg warzywa. Eksport na rynek rosyjski stanowił znaczący procent sprzedaży, w przypadku wielu producentów nawet około 50%.  W przeciwieństwie do jabłek sytuacja jest jeszcze gorsza, ponieważ jabłka można sprzedawać nawet do roku po zbiorach (są przechowywane w tym czasie w chłodniach), natomiast papryka musi zostać sprzedana niemal od razu, ponieważ jest owocem bardzo szybko psującym się. Po tygodniu od zbiorów papryka nadaje się jeszcze do spożycia, natomiast już do handlu nie. 85% polskiej produkcji papryki pochodzi z regionu radomskiego.

            Problemów ze sprzedażą mogą się spodziewać również producenci mrożonych owoców i warzyw. Szacuje się że około 70% rosyjskiego rynku to mrożonki z Polski, jednakże sprzedawane już przez przedsiębiorców rosyjskich pod ich własnymi markami po przepakowaniu już na terenie Federacji Rosyjskiej.

            Polska posiada znaczny deficyt handlowy w wymianę towarów z Rosją. W 2013 roku import produktów z terenu Rosji wyniósł 18,8 mld euro. Główną przyczyną tej dysproporcji jest wysoki wolumin kupowanego w Rosji gazu. Ropa naftowa oraz gaz ziemny odpowiadają za ponad 74% polskiego importu z Rosji. Niemal wszystkie państwa UE z tego powodu odnotowują deficyt w handlu z Rosją.

            Wprowadzony 7 sierpnia przez Rosję zakaz importu dotyczy krajów Unii Europejskiej, USA, Norwegii, Kanady i Australii. Rosja postanowiła zaprzestać importu z tych krajów warzywa, owoców, mięs, ryb, mleka oraz nabiału. Sankcjami ma zostać objęta również Ukraina, która jest największym  eksporterem produktów żywnościowych do Rosji. Dodatkowo oprócz nałożenia zakazu lotów na ukraińskich przewoźników nad terenem Rosji, rozważane jest takie same posunięcie wobec europejskich i amerykańskich przewoźników. Dotychczas wprowadzone obostrzenia w handlu mają obowiązywać przez okres jednego roku z możliwością jego przedłużenia.

            Przewidziano również możliwość nałożenia zakazów importu w przemyśle samochodowym, lotniczym, stoczniowym oraz w innych branżach.

            20 sierpnia 2014 roku  lista sankcjonowanych towarów została poszerzona o witaminy, preparaty witaminowo-mineralne, dodatki smakowo-zapachowe, koncentraty białkowe pochodzenia zwierzęcego i roślinnego oraz ich mieszki, a także materiał siewny niektórych warzyw, w tym kukurydzy, grochu oraz cebuli. Pojawiały się wcześniej nieoficjalne informacje o możliwym wprowadzeniu embarga również w zakresie samochodów oraz ich części, a także maszyn.

            Rosja przekonuje, że są to niezbędne kroki, które stosuje by chronić własną gospodarkę.   Obejmuje łącznie około 10% całkowitego importu Rosji w branży rolno- spożywczej, nie uwzględniając   napojów oraz alkoholu. Z drugiej strony Rosja już prowadzi rozmowy z Turcją, RPA,  Ekwadorem oraz Chinami dotyczące zwiększenia zakupów na tych rynkach,

            Dodatkowo Rosja zapowiedziała uszanowanie decyzji arbitrażu w odpowiedzi na pozwy państw objętych embargiem w ramach Światowej Organizacji Handlu WTO. Polska już skierowała prośbę do komisji Europejskiej prośbę o rozpoczęcie sporu z Rosją na forum WTO.

Rosja poinformowała, iż nie spodziewa się rozstrzygnięć w tych kwestiach w krótkim odstępie czasu ze względu na przewlekłość w podejmowaniu decyzji przez WTO, a dzięki temu rosyjscy producenci będę mieli i tak rynek wolny od konkurencji nawet przez kilka lat. Zgodnie z regulacją WTO, Rosja może zostać zmuszona do wypłaty odszkodowań z powodu zamknięcia rynku.

            Powtarzane są opinie, że Rosja dla siebie zastosowała „terapię szokową” na rynku żywnościowym, który to mocno jest uzależniony od importu. Od dłuższego czasu zapowiadane były znaczne inwestycje w tym sektorze, a wprowadzenie embarga znacznie wzmocni pozycję rodzimych producentów. 

            Szacowany koszt zastąpienia importu produktów przez Rosję to 1,2-1,5 mld dolarów na kontynuacje dotychczasowych produktów oraz nowe inwestycje (projekty związane z produkcją szklarniową, produkcją mleka, hodowlą mleka). Rosja potrzebuje 5-10 lat na zastąpienie własną produkcją importu objętego sankcjami.

            W związku z wprowadzeniem embargo możliwe jest również wprowadzenie wewnętrznej polityki cenowej w zakresie objętym embargiem.

            Według uzyskanych informacji rosyjskie społeczeństwo popiera wprowadzane obostrzenia w handlu (ponad 70% Rosjan) jako adekwatna odpowiedź na sankcje UE oraz USA. Coraz częściej można się natomiast z opiniami, że produkty, których zakaz importu dotyczy, są to produkty niskiej jakości, więc brak ich na rynku nie będzie odczuwalny dla zwykłego obywatela. Potwierdza to informację, że Rosjanie w znacznej mierze przyjmują postawy oraz opinie narzucane im przez dominujące media oraz rządzących.

            Dla Polski rosyjskie embargo przede wszystkim spowoduje nadpodaż niektórych produktów na rynku, co z kolei wywoła spadek cen. W krótkim czasie spowodować może to deflację, natomiast w dłuższej perspektywie czasu odbić się to powinno negatywnie na polskiej gospodarce – zmniejszeniu ulegnie wzrost gospodarczy, co z kolei hamować będzie to dynamikę zatrudnia, a więc nastąpi istotne pogorszenie się sytuacji na rynku pracy.

            Zgodnie z unijnymi wyliczeniami Polska straci na zakazie eksportu łącznie około 850 mln euro. Znaczne straty poniosą eksporterzy przetwórstwa mlecznego ponieważ eksport do Rosji w 2013 roku wyniósł około 160 mln euro, czyli 10% całego eksportu nabiału. Z tej sumy 120 mln stanowią sery (18% całego eksportu serów).  W wyniku nałożonego embarga spodziewany jet spadek cen w przemyśle mleczarskim o minimum 10%, a już się pojawiają informację, iż niektórzy pośrednicy proponują ceny skupu o około 20% niższe niż na początku sierpnia.

            W przypadku Polski embargo zostanie również szczególnie odczute w obrocie w handu mięsem wieprzowym, jabłkami oraz produktami ziemniaczanymi. Miesięczna sprzedaż wieprzowiny do Rosji to około 12 mln euro, jabłka 35 mln euro, produkty ziemniaczane – 5 mln euro. Oznacza to stratę jedynie w tych trzech branżach miesięcznie na poziomie 52 mln euro, czyli w ujęciu rocznym 500-600 mln euro. Jeszcze mocniej w polskich eksporterów może uderzyć zakaz handlu branży tworzyw sztucznych czy maszyn budowlanych oraz rolniczych. Także embargo polskich jabłek oraz kolejne zakazy mogą się okazać jedynie początkiem większych problemów polskich eksporterów.

            Spadki cen jabłek na polskich giełdach są już mocno widoczne – na sandomierskiej giełdzie odnotowano spadek cen o 50%.  Pozytywną informacja iż pojawiają się nowi importerzy polskich jabłek z krajów bałkańskich, Wielkiej Brytanii, a nawet Afryki Północnej.

            Znaczne straty z wprowadzonego embarga odczuwa już polska branża transportowa. Samo wprowadzenie zakazu handlu w stosunku do owoców i warzyw spowodowało straty oszacowane na około 700 mln euro. Polscy przewoźnicy wyspecjalizowali się w przewozie towarów z Unii Europejskiej do Rosji, a w związku z tym zamierzają się domagać od rządu rekompensat z tytułu  utraconych zarobków.

            Podobnych rekompensat domagają się polscy sadownicy i rolnicy, którzy ponieśli znaczne straty w związku z wprowadzonym ograniczeniami w handlu, pomocą mogą być tutaj rekompensaty unijne. Strona polska prowadzi rozmowy z UE  o uruchomienie środków dla polskich sadowników ponieważ Unia Europejska posiada mechanizmy umożliwiające pomoc w takiej sytuacji.  Postępowanie w takiej sytuacji reguluje unijne rozporządzenie z 2013 roku.

            18 sierpnia Komisja Europejska ogłosiła, że wsparcie dla sektora owocowo-warzywnego wyniesie 125 mln euro. Pomoc obejmie producentów którzy zdecydują się wycofać z rynku własne zbiory, a w szczególności poprzez jej darmowa dystrybucję (np. do szkół) oraz tych którzy decydują się za zaniechanie zbiorów. Pomoc obejmie pomidory, marchew, białą kapustę, paprykę, kalafiory, ogórki, pieczarki, jabłka, gruszki, truskawki, maliny, czarną, czerwoną i białą porzeczkę, jeżyny, agrest, winogrona deserowe i kiwi. Kwota pomocy nie została rozdysponowana pomiędzy konkretne kraje ani konkretnych grup producentów. Wielkość pomocy zależeć będzie od sposobu wycofania produktu z rynku – wyższa pomoc będzie dla producentów, którzy oddadzą produkty do darmowej dystrybucji, niższa dla tych którzy będą kompostować zbiory. Wsparcie będzie obowiązywać do końca listopada 2014 roku. Dodatkowo do wykorzystania będzie, w razie potrzeb, 400 mln euro z rezerw na działania kryzysowe.

            Jak dotąd wnioski o unijne rekompensaty złożyło 10,7 tys polskich producentów. O możliwości sk0orzystania z funduszu pomocowego ma decydować kolejność składania wniosków.

            UE zapowiedziała również przeznaczenie 30 mln euro na promocję europejskich producentów na nowych rynkach zbytu.

            Ze względu że embargo mocno uderzyło również w rynek serów i masła (33% unijnego sera oraz 28% masła trafia do Rosji), EU zapowiedziała, że w tej branży dojdzie również do wsparcia producentów pomocą unijną. Wsparcie to ma wynieść od 10 do 25 mln euro.

            Część produktów rolnych, które ze względu na rosyjskie sankcje pozostały na terytorium Polski przekazywane jest do polskich banków żywności i ma być wykorzystana do pomocy najuboższym.

            Dodatkowo dla polskich eksporterów znaczenie ma również utrata na wartości rosyjskiej waluty. W ciągu ostatniego roku rubel rosyjski stracił w stosunku do polskiego złotego 9,43% wartości. Oznacza to znaczny spadek opłacalności eksportu do Rosji, ze względu na sprzedaż produktów importowanych po cenach wyższych względem rodzimych produktów, a co za tym idzie spadek wolumenu sprzedaży. Identyczna sytuacja odnosi się do Ukrainy, z tym że hrywna ukraińska w ciągu ostatnich 12 miesięcy potaniała o 31,43%, jednakże od kwietnia 2014 roku utrzymuje się na stabilnym poziomie.

            Specyficznie wygląda sytuacja w obwodzie kaliningradzkim po wprowadzeniu rosyjskiego embarga, ze względu na to iż jest to obszar bardzo silnie uzależniony od eksportu żywności. Kaliningrad importuje z zagranicy 70% zapotrzebowania na produkty mleczne, 50%  owoce, 44% warzywa, 40% mięsa drobiowego. Już pojawiają się informacje o niedoborach tychże produktów na kaliningradzkim rynku oraz o wzroście handlu przygranicznego z Polską. Odpowiedzią Rosji jest zwiększenie importu z Rosji, jednakże ze względu na większe koszty transportu, ceny żywności powinny wzrosnąć o 20%, a także zapowiedź władz obwodu kaliningradzkiego o zwiększeniu własnej produkcji owoców i warzyw. Embargo spowoduje również problemy finansowe przedsiębiorców z branży przetwórstwa przemysłu żywnościowego, których w obwodzie działa 200 i przerabiają 100 tys ton mięsa wieprzowego importowanego z EU. W konsekwencji spodziewać się można pogorszenia nastrojów społecznych ze względu na zwiększenie bezrobocia i zmniejszenia się budżetu regionu wskutek mniejszych wpływów podatkowych.

            Niewątpliwie problem może być także to, że nawet w przypadku cofnięcie zakazu handlu, bezpowrotnie zostanie stracona część rynku zbytu i ciężko będzie odbudować przynajmniej dotychczasową pozycji przez producentów. Zarówno Białoruś, jak i państwa Ameryki Południowej (Brazylia, Argentyna) już zapowiedziały intensyfikację w handlu oraz inwestycje w nowopowstające możliwości w Rosji.

            Znaczne korzyści z wprowadzenia embarga już odnotowała Brazylia - szacuje się że na początku 2015 roku miesięcznie Brazylia będzie eksportować do Rosji 30 tys. ton mięsa drobiowego miesięcznie (cała Unia eksportowała 6 tys. ton). Jest to bezpośredni efekt wprowadzenia embarga, ponieważ, aby nie dopuścić do wystąpienia braków na swoim rynku, Rosja przyspieszyła tempo wydawania uprawnień eksportowych dla brazylijskich eksporterów. Z polskich producentów korzysta między innymi Grupa Animex, która za pośrednictwem swojego udziałowca  Shmitfield eksportuje drób do Brazylii, żeby potem sprzedawać na terytorium Federacji Rosyjskiej.

            Zyskało także Marako, które znaczną część warzyw reeksportuje z Francji do Federacji Rosyjskiej.

            Znaczne korzyści z wprowadzenia embarga handlowego osiągną również producenci z Chin. Chiny od wielu lat są jednym z głównych partnerów gospodarczych Rosji, wymiana handlowa między krajami wyniosła w pierwszym półroczu 2014 roku 44,5 mld dolarów. Same płody rolne eksportowane do Rosji z Chin przekroczyły wartość w 2013 roku 2,1 mld dolarów amerykańskich. Ze względu na embargo, Rosja zgodziła się w połowie września 2014 roku przywrócić import chińskiej wieprzowiny.

            Jeśli chodzi o ceny na rynku rosyjskim nastąpił wzrost cen detalicznych od początku roku mięsa wieprzowego o 21%, drobiu 19,2 %. Wzrost cen jest bardzo uzależniony od regionu – np. w Moskwie  najbardziej zdrożała wieprzowina (22,5%), w Kaliningradzie wołowina o 40,5%.

            Polski rząd rozpoczął proces aktywizacji polskiego eksportu na innych rynkach – w Azji (Azerbejdżan, Indie, Mongolia, Indonezja, Malezja, Turkmenistan, Wietnam) oraz na Bałkanach. Dodatkowo rozszerzaniu rynków zbytu mają służyć nowe rządowe umowy kredytowe dla polskich firm.

            Na rynkach europejskich odnotowany jest spadek cen hurtowych na rynkach krajowych. W 2014 roku odnotowano znaczny wzrost eksportu przez państwa unijne do krajów azjatyckich – Korei płd., Japonii, Hongkongu.

 
AKTUALNOŚCI
ANALIZY I RAPORTY
Poprzednie artykuły: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
WARTO WIEDZIEĆ WSKAŹNIKI »
Poprzednie artykuły: 1 2 3 4 5 6 7
  • Składka na ubezpieczenie emerytalne 438,73 zł (tj. 19,52%)
  • Składka na ubezpieczenie rentowe 179,81 zł (tj. 8%)
  • Składka na ubezpieczenie chorobowe 55,07 zł (tj. 2,45%)

STAWKI »

WZROST/SPADEK CEN TOWARÓW I USŁUG KONSUMPCYJNYCH:

  • miesięczny:  sierpniu 2014. w stosunku do lipca 2014r. spadek o 0,4%
  • kwartalny:  w II kwartale 2014r. w stosunku do I kwartału 2014r. bez zmian
  • średnioroczny:  w 2013r. w stosunku do 2014r. wskaźnik wyniósł 0,9%

WZORY DOKUMENTÓW »

WALUTY GIEŁDA
1 EUR
4.3978 0.27%
1 USD
3.8935 -0.07%
1 CHF
4.0000 0.13%
WIG
48139.15 -0.63%
WIG20
1925.34 -0.91%
MWIG40
3658.73 -0.21%
Copyright © 2018 PIFHPROFIT
Wszelkie prawa zastrzeżone